Agrimonia ‎– Rites Of Separation 2×12″

70,00 

Trzeci pełny Lp szwedów.

Doskonały.

Na stanie

Kategorie: ,

Share this product

Gdybym był specem od muzycznego marketingu, pisząc o szwedzkim zespole Agrimonia bez skrupułów sięgnąłbym po słowo „supergrupa”. Jeśli w jednym bandzie spotykają się muzycy maczający paluchy w takich tworach jak At The Gates, Miasmal czy Martyrdod, inaczej postąpić nie można. Jednak złożyło się tak, że nie jestem marketingowcem a pisząc o muzyce skupiam się na meritum czyli samych dźwiękach. A opisanie tego, co usłyszymy na „Rites…” jest zadaniem ciut trudniejszym niż wymyślenie nośnego hasła z supergrupą w tle…„Rites of Separation” to album bardzo świadomy, bo jak inaczej nazwać muzykę, która czerpie z różnych źródeł, nie gubiąc się przy tym w meandrach międzygatunkowych mielizn i zakrętów. Generalnie Agrimonia ma dwie twarze, wysublimowaną, post-metalową, smutną, zamyśloną buźkę i brudną, agresywną mordę, której najbliżej do crust. Niczym dr. Jekyll i mr. Hyde, zespół w mgnieniu oka przechodzi od melodyjnie płynących, klimatycznych pasaży do kopiącego, mocnego grania. Minimalizm tych spokojnych partii może przywodzić na myśl modny ostatnio nurt sludge, są to po prostu dźwięki bardzo oszczędne a jednocześnie budujące ciekawy, niebanalny klimat.Pięć kompozycji tworzących ten album to numery długie, wręcz przytłaczające czasem trwania, ale co w sumie dziwne, zważywszy na proste środki wyrazu, nie można powiedzieć, że są to dźwięki, które nudzą. Duża w tym zasługa atmosfery kreowanej przez Agrimonia; jest w tych spokojnych partiach jakiś trudny do zdefiniowania smutek, jakaś błąkająca się w tle niczym lepka mgła zaduma. Dźwięki płyną, ślizgają się gdzieś po granicach postrzegania i w chwilach gdy dajemy się porwać tej atmosferze dostajemy prosto w twarz rytmicznym prostym jak naprężony, kolczasty drut crustem, który kaleczy riffem i wrzaskiem. Podoba mi się ten trzeci album Agrimonia. Niby muzyka prosta, niby nie zaskakuje, ale jest w niej coś co powoduje, że nie mogę przejść obok niej obojętnie. Nawet proste dźwięki połączone z emocjami i talentem twórców dają bowiem efekt nieosiągalny zwykłym wyrobnikom. Te mityczne „coś”, powodujące, że mimo pozornej prostoty muzyka staję się sztuką…Agrimonia nie wyważa otwartych drzwi, ale tworzy prawie doskonałe, muzyczne połączenie kilku szufladek. Może nie zaskakuje, ale z pewnością urzeka…

Wiesław Czajkowski (violence-online.pl)

Dodatkowe informacje

Waga 600 g

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Agrimonia ‎– Rites Of Separation 2×12″”